Jak malować twarz, by nie mieć efektu maski?

Każda kobieta chce zawsze wyglądać pięknie i móc chwalić się idealnym make up’em. Jednak dużo pań ma problem z wyborem odpowiednich kosmetyków do makijażu. Źle dobrane produkty kolorowe mogą sprawić, że twarz będzie wyglądała bardzo nienaturalnie, a każda nałożona warstwa będzie się bardzo odznaczać. Jak więc się malować, by uniknąć mało estetycznego efektu maski?

Dobra baza to podstawa

Dużo pań myśli, że przed nałożeniem podkładu, w skórę twarzy wystarczy wmasować odpowiedni krem na dzień. Często produkt ten nie sprawdza się jednak i potrzebny jest dodatkowy kosmetyk, który zadba o cerę. Decydując się na primer, należy wybrać taki, który odpowiada potrzebom naszej skóry oraz sprawi, że cały make up będzie utrzymywał się na twarzy przez cały dzień. Baza pod makijaż zapobiega również osadzaniu się fluidu w zmarszczkach i załamaniach. Kosmetyk ten zmniejsza widoczność porów, przez które najczęściej efekt maski jest jeszcze bardziej widoczny. Warto więc zainwestować w ten produkt, by cieszyć się piękną, naturalnie wyglądającą cerą.

Podkład do zadań specjalnych

Wybór odpowiedniego podkładu jest bardzo ciężki. Większość kobiet chce nim zakryć wszelkiego rodzaju niedoskonałości, blizny czy przebarwienia. Sięgają więc po ciężkie, gęste konsystencje, które „zapychają” pory i tworzą efekt maski na twarzy. Aby go uniknąć, lepiej wybierać lżejsze, ale lepiej napigmentowane konsystencje. Dobór odpowiedniego koloru jest równie ważny co jego gęstość. Zbyt ciemny lub za jasny fluid sprawi, że twarz odznaczy się od reszty ciała i będzie wyglądała mało estetycznie. Barwę podkładu należy więc dobrać idealnie do koloru szyi, co spowoduje, że na cerze nie utworzy się maska.

Odpowiednia ilość pudru

Puder utrwalający to bardzo ważny kosmetyk, który pozwoli wykończyć makijaż i zabezpieczyć go na cały dzień. Zarówno te matujące, jak i rozświetlające, powinny być nakładane z umiarem. Czasem mniej znaczy więcej, dlatego na wierzch powinno nakładać się bardzo cienką warstwę produktu. Duża ilość pudru będzie bardzo widoczna, a cera nią pokryta – bardzo nienaturalnie zmatowiona lub rozświetlona. W takiej sytuacji efekt maski jest więc nieunikniony i każda osoba zwróci uwagę na to, że makijaż wykonany jest w nieprawidłowy sposób. W ciągu dnia, w celu poprawienia make up’u, nie należy dokładać kolejnej porcji kosmetyku. Wystarczy użyć bibułek matujących, które zdejmą z powierzchni cery nadmiar sebum. Pudru w ciągu dnia można użyć ponownie tylko w wyjątkowych sytuacjach.

Korektor na cienie i niedoskonałości

Wybierając korektor, należy kierować się tymi samymi zasadami, co przy wyborze podkładu. Produkt nie może być zbyt ciężki, a kolor musi wtapiać się w cerę. Pod oczy warto wybrać delikatny, bardzo lekki kosmetyk, który nie będzie się rolował. Na niedoskonałości najlepszy będzie bardzo mocno napigmentowany korektor, lecz należy pamiętać, by nałożyć go w bardzo małej ilości i idealnie wklepać go w skórę.

Bronzer i róż – wróg czy przyjaciel?

Produkty do konturowania powinny być używane przez każdą kobietę. Pozwalają one delikatnie wysmuklić twarz i nadać jej subtelniejszych rysów. Kupując bronzer i róż, warto wybrać kosmetyki w formie sypkiej, a nie kremowej, ponieważ jest je lepiej wklepać i równomiernie rozprowadzić. Przed ich użyciem należy delikatnie strzepać pędzel zanurzony w produkcie. W ten sposób nadmiar kosmetyku zniknie, a na twarzy nie powstaną plamy spowodowane nieumiejętnym nałożeniem produktu. Tylko subtelna warstwa różu i bronzera będzie wyglądała naturalnie. Zbyt duża ilość podkreśli efekt maski, który będzie widoczny na pierwszy rzut oka.

Jakie akcesoria do makijażu wybrać?

Chcąc uniknąć efektu maski, warto starannie dobierać akcesoria, którymi będzie wykonywany makijaż. Podkład nakładany palcami może tworzyć nieestetyczne smugi i plamy. Najlepiej sprawdzi się gąbeczka, którą można delikatnie stopniować poziom krycia fluidu. Puder natomiast powinno nakładać się pędzlem z miękkim włosiem. Dzięki niemu na twarz zostanie zaaplikowana idealna ilość produktów, które nie utworzą maski. Gąbeczki, które dołączone są do kosmetyku sprawiają, że na twarzy osadza się zbyt duża ilość pudru, który tworzy widoczną, odznaczającą się powłoczkę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

4 × trzy =